Margo Guryan – Think Of Rain

Listopad 1, 2011

Dziś spokojnie. Po prostu zostawię Wam coś miłego. Coś przyjemnego do poleżenia i posłuchania po odwiedzaniu grobów, bądź – jak ja – po siedzeniu w mieszkaniu i wyobrażaniu sobie jak inni zwiedzają groby. Nie mam żadnych grobów w Warszawie, nie miałem sił nigdzie jechać. Chciałem przejść się w nocy i poodwiedzać groby innych, ale uświadomiono mnie, że Powązki dziś czynne do 19.00. Bez sensu.

Więc została mi Margo Guryan z swoją melancholijną piosenką, świetnie współgrającą z moim mieszkaniem dziś, z klimatem zmęczenia i zawieszenia w czasie, z ciszą która następuje w głowie po kilkudniowej burzy nieskładnych myśli i nierozpoznanych emocji. A groby innym razem, chyba że coś mnie napadnie w nocy i pojadę pod miasto szukać jakiś małych, klimatycznych cmentarzyków, gdzie z pogodą ducha, ale i wzruszeniem będę rozmyślał o śmierci.

Ostatnio często coś mnie wyciąga w nocy. Aczkolwiek nie zawsze w tak nastrojowe miejsca jak cmentarz się wybieram. Polecam wszystkim nocne zakupy w całodobowych supermarketach. O 4.00 takie zakupy nie są ani trochę męczące. Dziś czułem się jak w jakimś dziwnym, krótkometrażowym filmie płynąc nad ranem przez halę, która była cała moja, tylko moja. I jeszcze te panie z obsługi, które zauroczone resztkami halloweenowego make upu na mojej twarzy, postanowiły zostać moimi przewodniczkami i wskazywać mi położenie kolejnych produktów…

A teraz Margo i „Think of rain” i jest bardzo przyjemnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: