Graham Bond Organisation – Baby Make Love To Me

Październik 22, 2011

Stare czasy minęły. Większość kobiet z którymi kiedyś sypiał już dawno się ustatkowała. Z bólem w głowie i pustką w sercu odhaczał kolejne numery w swojej książce telefonicznej. Był żałosny, a przynajmniej czuł się żałośnie. Znów wybrał samotność i jak zwykle, gdy na to się decydował, po pięciu minutach chciał się wycofać.

W końcu się poddał. Rzucił telefon w kąt, podniósł się z krzesła i rozejrzał po mieszkaniu. Szukał wzrokiem jakiegoś przyjaciela wśród dziesiątek bezużytecznych przedmiotów. Jego wzrok zatrzymał się na starym gramofonie. Obok gramofonu leżał stosik płyt winylowych, wyciągnął pierwszą od spodu. Graham Bond Organistation. Miał trochę wspomnień związanych z tą muzyką. „Co mi więcej zostało?”. Puścił płytę i położył się na kanapie z paczką papierosów pod ręką.

Zawiódł się na rzeczywistości. Czuł się jak bohater którejś z książek Borisa Viana. Zawiódł się na sobie. Czuł, że szaleństwo jest blisko, że jest nieuniknione i że w życiu nie może go spotkać już nic lepszego, niż błogie postradanie zmysłów.

Usłyszał „Baby make love to me”. Przypomniały mu się czasy, gdy kobiety jeszcze mu ufały, gdy sam ufał sobie. Czemu on zawsze się zatrzymywał, gdy wszyscy szli dalej? Nie brnął w to. Okres użalania się miał dawno za sobą. Zatopił się w wspomnieniach. Zapach skóry, kształt ust, kolor oczu, długość włosów. Imiona. Rozmowy. Było minęło. Przychodziły i odchodziły, raz miały cierpliwość, raz ją traciły. Szepty i krzyki. Stracił to raz na zawsze. Wszystkie znalazły to czego szukały. Może dlatego, że wiedziały czego szukały. Wszystkie zmądrzały. A on ciągle to samo. Zapach skóry, kształt ust, kolor oczy, długość włosów. Było minęło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: