The Supremes – You Keep Me Hangin’ On

Październik 7, 2010

Akt 1

Czas: Środek nocy, środek zimy i całkiem dawno temu. Miejsce: Most Śląsko-Dąbrowski.

Wracałem na piechotę z Centrum. Słuchałem jednego z tych beznadziejnych numerów dla porzuconych chłopców (zgadujcie dlaczego). Muzycznie tak sobie, ale tekstowo na tamtem moment akurat, dość mocno się utożsamiałem z frazą „Set me free why don’t you baby …get out of my life why don’t you baby”, dlatego zapętliłem i słuchałem tego całą drogę. To był kawałek Marka Ronsona „Stop me”. Coś mi te dwa wersy podpowiadały, ale nie miałem pojęcia o co chodzi. Gdzieś dzwoniło, ale nie wiedziałem gdzie. Obiecywałem sobie, że poszperam w necie, ale zawsze zapominałem.

Akt 2

Czas: Zeszła zima. Miejsce: Mój pokój.

Wracam jakoś w środku nocy do domu, włączam Tv, a na VH1 taka jakaś znana melodia z radia, z dzieciństwa, nie wiem skąd dokładnie, jakaś blondynka się wygina. Słucham, słucham, a ona mi tu nagle wyskakuje z „(…)Set me free why don’t you baby…get out of my life why don’t you baby”  No tak!!! Przecież to takie oczywiste, że to Kim Wilde (oszukiwał trochę samego siebie). Przyjąłem to za wiadomość tygodnia, zadzwoniłem w środku nocy do Andrzeja, że odkryłem odpowiedź na nurtujące mnie od 2-3 lat pytanie. W sobotę nawet na imprezie zagrałem ten numer. Ludzie sie bawili. Bajka. Dochodzenie zakończone.

Akt 3

Czas:Dzisiaj popołudniu. Miejsce: Mój pokój.

Siadam, żeby coś tutaj napisać. Mam ochotę na jakiś Soul. Słucham jakiś kawałków z Motown’u, z każdym następnych się uśmiecham i nie wiem na którym sie skupić. Numer po numerze. Nagle stało się, to czego pewnie się domyślacie, usłyszałem te dwa wersy -„Set me free why don’t you baby …get out of my life why don’t you baby” Szok i przerażenie. Czy ja naprawdę muszę być takim debilem? Czemu o wszystkim dowiaduję sie ostatni?

Epilog

Co by nie mówić – super numer, bardzo mocno siada na głowie, nie chcę nawet myśleć, co by było gdybym był teraz porzuconym chłopcem. Nie odpuściłem Mu, dużo czytałem, już wszystko o nim wiem.  Wersja Supremes jest najstarsza, ale jest mnóstwo cover’ów. Spędzę dziś wieczór na przesłuchaniu wszystkich. Zagadka rozwikłana. Czuwaj.

The Supremes!!!

Jedna odpowiedź to “The Supremes – You Keep Me Hangin’ On”

  1. Fetysz Says:

    Jaki ja kawałek wczoraj słyszałem, nie pamiętam co to było, ale szło jakoś, że „I’ll get over you”, lalala…. Boże, muszę to znaleźć…

    OŚWIECENIE! Wspaniały jest ten kawałek!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: